Nawyki – po co nam badania na szczurach?

Nawyki – po co nam badania na szczurach?

Naukowcy badają nawyki, a konkretnie Kyle Smith z Massachusetts Institute of Technology .

To, że istnieją struktury w mózgu, które nawykom służą, wiadomo już od dawna. Ale pewien eksperyment na szczurach dowiódł, że gdy uda się „wyłączyć” te struktury, wyłączy się też w mózgu nasz nawykowy autopilot.

Nawyki powodują, że wykonujemy różne czynności automatycznie. Nie jesteśmy jednak ich niewolnikami. Pewien obszar mózgu, fragment kory przedczołowej stale kontroluje, jakie nawyki są uruchomione w określonym momencie. Osobiście ulżyło mi gdy się o tym dowiedziałem.

Zespół Kyle’a Smitha przeprowadził eksperymenty na szczurach, udowadniając, że nawyki mają tak wielką moc, że utrzymują się nawet wtedy, kiedy przestają być użyteczne. Co jest udowodnieniem tezy, że nawyki rządzą i trzeba na nie uważać. I może zachęci wszystkich, którzy nie doceniają ich roli w naszym życiu do czytania dalej, bo eksperyment jest wielce ciekawy.

Jak szczury w labiryncie

Eksperyment był prosty. Szczury pokonywały labirynt w kształcie litery T począwszy od dołu pionowej kreski. Gdy zbliżały się do punktu podejmowania decyzji o skręcie w lewo, lub w prawo, słyszały dźwięk, inny dla skrętu w prawo a inny dla skrętu w lewo. Gdy gryzonie wybrały właściwie, dostawały nagrodę – ulubione mleko czekoladowe lub słodką wodę. Przysmaki były różne po rożnych stronach

Jak jednak wykazać, że zachowanie stało się nawykiem? Też proste – przestać nagradzać.

Okazało się, że pomimo braku smakołyku, szczury dalej prawidłowo pokonywały labirynt. Naukowcy to jednak dociekliwa kategoria ludzi i postanowili jeszcze bardziej utrudnić życie gryzoniom. Do tej pory eksperyment był super humanitarny i każdy szczur, gdyby sam się mógł do niego zgłosić, pewnie by to zrobił. Ale w kolejnej fazie zaczęto dodawać do mleka czekoladowego chlorek litu, który wywołuje mdłości. Skręcanie stało się już jednak nawykiem i to tak silnym, że szczury jako zwierzęta inteligentne po prostu… przestały pić mleko i skręcały dalej.

OK, nawyk potwierdzony więc go wyeliminujmy

W tym celu naukowcy zajęli się pewnym obszarem mózgu, fragmentem kory przedczołowej, zwanym korą infralimbiczną, w skrócie korą IL. We wcześniejszych eksperymentach dowiedziono bowiem, że komórki kory IL odpowiadają za tworzenie się nawyków.

I tu już będzie bardziej naukowo. W komórki kory IL najpierw wszczepiono światłoczułe białko. Warto wiedzieć, że takich białek jest wiele rodzajów i każde jest czułe na jeden wybrany kolor. Następnie, gdy szczury zbliżały się do punktu decyzyjnego labiryntu, za pomocą światłowodu, na który reagowało białko w ich komórkach IL, hamowano te komórki, wyłączano je po prostu. Wszystkich zaniepokojonych uspokajam, że było to dla szczurów całkowicie bezpieczne.

img.swiatlowody2

Co się wtedy działo?

Gryzonie zatrzymywały się, gdy zbliżały się do daszka litery „T”. Ich mózg przełączał się z automatycznego, nawykowego trybu, w myślenie. Myślenie, czyli: „gdzie ja mam skręcić, po co ja skręcam?” Światłowód nie powodował, że szczury zapominały o dźwiękach i nagrodach (cały eksperyment obejmował komórki mózgu, które nie sterują pamięcią) – one dalej o tym pamiętały, a pomimo to zaczynały własny nie nawykowy proces decyzyjny, gdzie skręcić. Rozważały: ” aha, na końcu po lewej mają tę pseudo przekąskę z mdłym mlekiem, to może polecę w prawo i napiję się tej słodkiej wody”.  I biegły w prawo na smakołyk.

Co więcej – szczury wytworzyły szybko nowy nawyk, – przemieszczania się za każdym razem w prawo, nawet, gdy sygnał dźwiękowy sugerował skręt w lewo.

Zły stary nawyk pokonany?

Nic podobnego, gdy za pomocą światła, zahamowano komórki w mózgu na tym etapie eksperymentu – szczury natychmiast powróciły do starego nawyku i skręcały wedle dźwięków. To oznacza, że nie zapominamy starych nawyków, gdy wyłączymy nowy dobry, wracamy do starych złych. Stare nawyki nigdy nie znikają, ale są zastępowane kolejnymi. Dlatego warto a nawet trzeba wprowadzać nowe dobre nawyki, co zawsze twierdziłem.

Badania trwają nadal i wszystkim dociekliwym polecam śledzenie strony Massachusetts Institute of Technology. Uzyskane wyniki są na takim etapie, że nie można jednoznacznie stwierdzić, czy za pomocą światłowodów będzie można w przyszłości eliminować złe nawyki i nałogi u ludzi, choć jest to bardzo prawdopodobne.

swiatlowody

Zanim jednak do tego dojdzie, możemy zmieniać swoje nawyki inaczej, bo eksperyment udowodnił, że nie jesteśmy ich niewolnikami.

Morał i puenta

Jaki z tego morał dla Ciebie?

Po pierwsze, co powtarzam do znudzenia i nie przestanę, od naszych nawyków zależy nasze życie.

Po drugie, trzeba zastępować złe nawyki, dobrymi, żeby to życie szło we właściwym kierunku.

Po trzecie, możemy sami wytrącać się z automatyzmów–możemy sterować nawykami za pomocą prostych tricków.

Zrób na sobie krótki, tygodniowy eksperyment. Ustaw dźwięki – może do tego posłużyć komórka. Dźwięki co godzinę, lub tak jak Ci pasuje, gdy pracujesz nad czymś co jest skomplikowane i pracochłonne. A może po prostu podczas 8 godzinnego dnia w pracy 8 dźwięków. Gdy zadzwoni odnotuj gdzie Cię ten dźwięk zastał i zapytaj siebie: co robię?, czy robię to co miałem robić, to co zbliża mnie do celu, a może zająłem się czymś innym?

Sam jestem ciekaw gdzie będziesz, gdy zadzwoni alarm.

 

Przeœlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>